Szaszłyki

Szaszłyki

Każdy z nas czeka na pierwsze słońce i rozpoczęcie sezonu grillowego 🙂 Och… jak ja o tym marzę 🙂 Tylko po co czekać aż do wiosny, skoro można już teraz zaspokoić to pragnienie? 🙂 Ostatnio u mnie w domu padło stwierdzenie: „Zjadłbym szaszłyki” 🙂 Więc cóż mi pozostało? Nic tylko zakasać rękawy i do dzieła 😀 Przyznam, że pierwszy raz robiłam szaszłyki w piekarniku, ale na pewno nie ostatni. Wyszły naprawdę pyszne!

Czytaj więcej

Placek po węgiersku

Placek po węgiersku

Chodziły za mną od dawna. Chodziły, chodziły i wychodziły 🙂 Wczoraj zrobiłam gulasz, a dziś placki… Połączenie idealne „jak kuchenka z gazem” 🙂 Placek po węgiersku niby powinien być duży, a gulasz w środku, ale ponieważ w swojej kuchni mogę wprowadzać własne wizje, więc u mnie placki są małe 🙂

Czytaj więcej

Zapiekanka makaronowa z kurczakiem i warzywami

Zapiekanka makaronowa z kurczakiem i warzywami

Przedwczorajszą kolację spokojnie mogłabym nazwać „Panika” lub „Popłoch” 😀 Wróciłam późno i głodna jak wilk, a czasu na przygotowanie miałam mało. Otwieram lodówkę, patrzę i myślę… Co z czym, co do czego, co na co i jeszcze żeby było jak najszybciej. No to chap za cycka z kurczaka, za brokuł i kilka innych warzyw. W efekcie końcowym wyszła naprawdę smaczna zapiekanka 🙂 Czasami myślę, że dania przygotowywane naprędce są najlepsze 🙂 Człowiek się nie napracuje, wyczyści lodówkę i napełni brzuszek 🙂

Czytaj więcej

Omlet z kabanosem

Omlet z kabanosem

Lato, lato i po lecie… Jesień zawsze przychodzi bez pytania. Leje od rana. Nie byłam pewna czy oby na pewno chcę odsłonić zasłony i patrzeć na to co dzieje się za oknem. No ale cóż… Taka kolej rzeczy. Cytując kogoś tam „Sorry, taki mamy klimat” 😛 Na szczęście są sposoby na umilenie takich poranków 🙂 Jednym z nich jest dobre śniadanie. U mnie dziś królował omlet na kabanosach 🙂 A Wy? Co dziś jedliście? 😀 Czytaj więcej

Nadziany kotlet

Nadziany kotlet

To był ciężki dzień, wróciłam do domu styrana jak koń po westernie ;P Ale już od południa wiedziałam, jak będę dziś odpoczywać. Miałam przeogromną ochotę na kotlety mielone z warzywami. Z ochotą jak z kobietą, nie ma co dyskutować, trzeba się podporządkować ;D Obiad wyszedł pyszny i na pewno nie raz jeszcze do niego wrócę 🙂

Czytaj więcej

Świdry z kurczakiem

Świdry z kurczakiem

Wczoraj był dzień pod patronatem „nie chce mi się ” 🙂 Takiego leniwego lenia miałam, że ojoj. Chyba za dużo wolnego ostatnio i energia spadła. Pogoda robi pod górę i nie zachęca do wystawienia nosa za drzwi. No, ale cóż… Nie ma zmiłuj, do pracy obiad trzeba było przygotować. Tak na szybko i lekko, postanowiłam uraczyć się makaronem z kurakiem i warzywami. Przygotowane na mojej ukochanej patelni WOLL, bez tłuszczu 🙂

Czytaj więcej

Makaron z warzywami

Makaron z warzywami

Kwiecień plecień, bo przeplata…. ta-ta-ta-ta. Czemu nie może przeplatać słońca z wietrzykiem, a nie deszcz z wichurą 😛 Tak strasznie brzydko dzisiaj jest, tak przygnębiająco. Wróciłam do domu i postanowiłam zrobić sobie wiosnę w mieszkaniu, a w zasadzie na talerzu 🙂 Miało być kolorowo, świeżo, lekko i pysznie. Udało się 🙂 Lubię takie dania, które w całej swej prostocie zadziwiają smakiem.

Czytaj więcej

Zrazy

Zrazy

Ostatni kawałek mięsa, jaki znalazłam w zamrażarce, to łopatka. Ani mielone, ani gulasz, ani bitki dzisiaj do mnie nie przemawiały. A zrazy jak dotąd robiłam tylko raz i to z wołowiny, ale kto mi zabroni spróbować zrobić małą podmiankę? A no nikt 🙂 Jak pomyślałam, tak zrobiłam 🙂 Och jak one mi smakują 🙂

Czytaj więcej

Śniadanie (2)

Śniadanie (2)

Śniadanie ma być treściwe. Ma dać energię na kilka godzin. Ma być smaczne i szybkie. Śniadanie jest naprawdę ważne. Dlatego czasami lubię zjeść dużą kanapkę ;P Tym razem użyłam bułki z pełnym ziarnem. Majonez, sałata, papryka czerwona, świeży ogórek, jajko sadzone, wędlina, sałata, majonez 🙂 Niby nic wielkiego i skomplikowanego, a ile radości od rana 🙂

Zapiekanka z fasolką szparagową

Zapiekanka z fasolką szparagową

Wiosna zbliża się wielkimi krokami, więc czas przygotować zamrażarkę na nowe zapasy. Mam sporo fasolki szparagowej żółtej i zielonej, dlatego postanowiłam ją wykorzystać 🙂 Tym razem użyłam fasolę jako podstawę do zapiekanki, a raczej do wielkiej improwizacji 🙂 Postanowiłam, że wykorzystam tylko to, co aktualnie mam w lodówce. Danie wyszło naprawdę niedrogie, a bardzo dobre i treściwe.

Czytaj więcej

Zapiekanka z kiełbasą

Zapiekanka z kiełbasą

Dzisiejszy obiad, to czysta improwizacja 🙂 Wczoraj na szybko pitrasiłam i potrawka wyszła mi okropnie pikantna, dzisiaj postanowiłam ją uratować, bo w oryginalnej wersji była nie do zjedzenia 😛  Czułam się trochę jak baba jaga mieszająca swoją miksturę w wielkim kotle. Szczypta tego, dwie szczypty tamtego, zamieszać raz w prawo i dwa razy w lewo 🙂 W końcu zrobiłam „chyba zapiekankę” 🙂

Czytaj więcej

Makaron z pesto na czerwono

Makaron z pesto na czerwono

W zasadzie miałam nie umieszczać tego dania na blogu, ponieważ z początku wydawało mi się „śmiesznie proste” :p Ale po głębszym przemyśleniu uznałam, że właśnie to jest w nim najfajniejsze. Jest dowodem na to, że nie trzeba mieć lodówki zapchanej do granic możliwości, ani studiować miliona książek kucharskich żeby zrobić coś smacznego 🙂 Nie wiem jak wy, ale ja uwielbiam takie „coś z niczego” 🙂 Szybko, smacznie i zdrowo 🙂

Czytaj więcej

Zapiekanka z ryżem jaśminowym

Zapiekanka z ryżem jaśminowym

Tak prawdę mówiąc zapiekankę powinnam nazwać „Gadosiowa” 🙂 Wczoraj spotkałam Panią Gadosiową i na pytanie co robię na obiad, powiedziałam, że nic bo jakoś nie chce mi się gotować. Dzisiaj spotkałam Pana Gadosiowego i dokładnie taka sama rozmowa… Wróciłam do domu z postanowieniem, że jest upał i to zrozumiałe, że nie mam ochoty na gotowanie ;P Sumienie jednak nie dawało mi spokoju, więc zaciągnęłam ciało do kuchni i jak zawsze z tego co akurat w lodówce ukręciłam zapiekankę 🙂

Czytaj więcej