Ostrygi

Ostrygi

Rok temu była ośmiornica… W tym roku znów podjęłam wyzwanie i na stole wylądowały ostrygi. Na szczęście dostanie się do tych morskich potworów przypadło w udziale komuś innemu 🙂 Ha! Ależ był umordowany! Kuchnia jak nic do generalnego remontu 😀 A tak na poważnie, to naprawdę ciężkie zadanie, tym bardziej dla kogoś niedoświadczonego. Natomiast pozostałe prace związane z przygotowaniem to czysta przyjemność 🙂 Przyznam się Wam, że byłam pełna obaw czy odważę się spróbować ostrygi… Chyba właśnie dlatego zamiast surowych, postanowiliśmy je zapiec. W smaku – rewelka! Nie ma co opowiadać. Bierzmy się do pracy 🙂 Ach! Robiłam z 20 szt na większą imprezę, ale dla dwóch osób (np. na romantyczną kolację, bo ostrygi to w końcu afrodyzjak ♥♥) spokojnie wystarczy 6 szt 🙂

Czytaj więcej