Leczo czy nie leczo

Leczo czy nie leczo

Moja własna, osobista, prywatna siostra poprosiła mnie o wstawienie przepisu na obiad za niewielkie pieniążki i najlepiej żeby było jednogarnkowe 🙂 Więc wczoraj stanęłam przed kuchenką z jednym garnkiem w ręku i zaczęłam, niczym baba-jaga nad kotłem z miksturą, wrzucać trochę tego, trochę tamtego 🙂 Wyszła potrawka, niby jak leczo, a jednak nie do końca leczo 😛 Czytaj więcej