Nadziany kotlet

Nadziany kotlet

To był ciężki dzień, wróciłam do domu styrana jak koń po westernie ;P Ale już od południa wiedziałam, jak będę dziś odpoczywać. Miałam przeogromną ochotę na kotlety mielone z warzywami. Z ochotą jak z kobietą, nie ma co dyskutować, trzeba się podporządkować ;D Obiad wyszedł pyszny i na pewno nie raz jeszcze do niego wrócę 🙂

Czytaj więcej

Świdry z kurczakiem

Świdry z kurczakiem

Wczoraj był dzień pod patronatem „nie chce mi się ” 🙂 Takiego leniwego lenia miałam, że ojoj. Chyba za dużo wolnego ostatnio i energia spadła. Pogoda robi pod górę i nie zachęca do wystawienia nosa za drzwi. No, ale cóż… Nie ma zmiłuj, do pracy obiad trzeba było przygotować. Tak na szybko i lekko, postanowiłam uraczyć się makaronem z kurakiem i warzywami. Przygotowane na mojej ukochanej patelni WOLL, bez tłuszczu 🙂

Czytaj więcej

Kotlety inaczej

Kotlety inaczej

W lodówce tylko kurzy cycek, a ja już na kotlety „schabowe z drobiu” patrzeć nie mogłam. Siedziałam i kombinowałam co i jak by z tego zrobić, bo każda forma fileta wydała mi się dziś nudna i przejedzona. Tak oto wpadłam na pomysł zrobienia kotletów, ale inaczej. Są delikatne i pyszne, choć nie ukrywam, że z dietą nie mają nic a nic wspólnego 🙂 Więc pamiętajmy: Ruch to zdrowie (Osobiście jestem zakochana w Zumbie, a nasza instruktorka zawsze dba, żebyśmy spaliły wszystko co zjadłyśmy, albo chciałyśmy zjeść 😛 ).

Czytaj więcej

Sałatka z kurczakiem

Sałatka z kurczakiem

Często zastanawiamy się co zrobić z mięsem z rosołu. Ja miałam taki problem dzisiaj. Nie przepadam, za „obgryzaniem” gotowanego kurczaka, a nie godzi się wyrzucić mięsa. I tak narodził się pomysł, na szybką i prostą sałatkę 🙂 Tak naprawdę wrzucamy do niej to, co akurat mamy w lodówce 🙂 Jest zdrowa i pożywna, na pewno świetnie nada się na śniadanie do pracy 🙂

Czytaj więcej

Queasadilla po polsku

Queasadilla po polsku

W minionym tygodniu po raz pierwszy jadłam quesadille. Zamawialiśmy w pracy obiad i pojęcia nie miałam co to jest, ale na zdjęciu wyglądało bardzo apetycznie 🙂 I takie było też w smaku! Od razu pojawił się w głowie pomysł na zrobienie tegoż cuda w domu 🙂 Czytaj więcej

Risotto?

Risotto?

Cudownie jest wrócić do domu o normalnej godzinie i mieć czas na „sam na sam” z kuchnią 🙂 Dziś postanowiłam ugotować obiad na jutro. Chciałam żeby było to coś do podgrzania w mikrofali (w pracy niestety nie mam kuchni z czterema palnikami 😉 ). Dostałam ostatnio od mojej Milki różne rodzaje ryżu, więc…. Risotto! Pierwsza myśl 🙂 Szybko, łatwo i przyjemnie. Zamiast ryżu do Risotto wykorzystałam Basmatti z dzikim 🙂 Jak i co zrobiłam? Było to tak….

Czytaj więcej

Pieczony indyk

Pieczony indyk

Dziś niedziela, a więc o godz. 12 „babskie popołudnie” 😛 Spotykamy się w gronie 4 kobitek (dla wyrównania poziomu hormonów, mamy jednego osobnika płci męskiej, tzn. piesio naszej koleżanki) mając czas tylko dla siebie. Polecam każdej kobiecie niezależnie od tego czy jest mężatką czy panną, z dziećmi czy bez… znajdźcie sobie takie zaufane grono kilku koleżanek i zaplanujcie chociaż raz w tygodniu wspólne spotkania. Każda coś przygotowuje na obiad lub do kawy. Stroimy się dla siebie i niczym babki z „Sex w wielkim mieście”, cieszymy swoim towarzystwem. Czytaj więcej