Jajka sadzone

Jajka sadzone

W wolne dni uwielbiam przygotowywać śniadania. Wreszcie mogę zrobić coś na ciepło, nie na szybko… odskocznia od sałatek i kanapek, które jadam w pracy. Weekendowe śniadanie to przede wszystkim jajka. Sadzone, na miękko, w koszulce, jako jajecznica. Nie ma to większego znaczenia 🙂 Na szczęście pogląd, że jajek należy jeść jak najmniej odszedł do lamusa. W wolny piątek na moim stole pojawiły się z rzadkim żółtkiem, czyli to co tygryski lubią najbardziej 😛 Do tego ulubione pieczywo i dzień zaczyna się cudownie 🙂

Czytaj więcej