Naleśniki ze szpinakiem

Uwielbiam naleśniki w każdej formie: na słodko, na słono, na ostro… Wszystkie 🙂 Mogą być bazą do wielu dań, niekoniecznie standardowych. Składniki na ciasto przeważnie mamy w lodówce, a farsz można improwizować 😛 Dziś mam ochotę na szpinak, tak więc do pracy 🙂

Składniki na farsz:

  • masło do smażenia,
  • 2 ząbki czosnku,
  • 200 g świeżego szpinaku (można dać mrożony, ale osobiście nie jestem do niego przekonana),
  • 1 opakowanie sera feta,
  • 2-3 łyżki śmietany kwaśnej 18%,
  • ok 250 g tartego sera,
  • pieprz.

Przygotowanie:

Ciasto wg http://chilijalapeno.pl/nalesniki/ w wersji wytrawnej, więc nie dajemy cukru tylko sól i pieprz. Przed smażeniem powinno odpocząć w lodówce ok. 30 min.

Naleśniki smażymy jak zawsze, ale staram się nie robić zbyt cienkich placków. Szpinak należy dokładnie umyć, osuszyć i drobno posiekać. Czosnek przeciskam przez praskę lub drobniutko kroję. Masło rozpuszczam na patelni, a następnie dodaję czosnek. Gdy czosnek jest już lekko zrumieniony, wrzucam szpinak. Będzie tego sporo, ale spokojnie, w mgnieniu oka zmniejszy on swoją objętość. Nie solę! Feta jest wystarczająco słona, dodaję tylko odrobinę pieprzu. Po około 2-3 minutach do szpinaku wkruszam ser i zdejmuję patelnię z kuchenki. Farsz mieszam ze śmietaną i odstawiam do ostygnięcia.

Zawijamy wg naszego ulubionego sposobu, posypujemy serem i zapiekamy pod przykryciem w 160°C ok 10 min. Świetnie pasują do grillowanej piersi z kurczaka, podawane zamiast ziemniaków. Można je zjeść same np. z sosem czosnkowym. Smacznego 🙂

4
Print Friendly

Dodaj komentarz