Kurczak w marynacie majonezowo-ketchupowej

Kurczak w marynacie majonezowo-ketchupowej

Ileż można jeść kurczaka!!! Otóż, można codziennie 😛 Nie ukrywam, że z mięs najbardziej lubię drób. Najczęściej po niego sięgam, więc jestem zmuszona szukać ciągle nowych sposobów na jego przygotowanie. Robiłam już kotlety mielone w ketchupie i wyszły obłędne, dlatego pomyślałam, że może warto znów go wykorzystać. Majonez pomaga zachować soczystość w tym dość suchym mięsie. Ogólnie jestem zadowolona z efektu 🙂 Przepis jest banalnie prosty i nie wymaga wielkiego nakładu ani czasu ani złotówek 🙂 Czytaj więcej

Shoarma drobiowa

Shoarma drobiowa

Taaaaaak, jestem na urlopie. Taaaaak, dobrze mi. Taaaaak, dopadł mnie leń 😛 Obudziłam się już zmęczona i cały dzień w zasadzie kręciłam się wokół własnej osi udając, że wykonuję ważne dla świata prace. I tak oto przebimbałam pół dnia. Niestety sumienie mnie ruszyło, że dawno nic nie ugotowałam na bloga. Musiałam więc stanąć na wysokości zadania, zakasać rękawy i zagłuszyć wołanie „weź się ogarnij i przygotuj obiad”… Tak oto powstała shoarma. Szybko, lekko i przyjemnie.  🙂

Czytaj więcej

Kurczak na puree z brokuła

Kurczak na puree z brokuła

Wiem, wiem… Dawno nic nie wstawiałam. Taki czas, ale obiecuję poprawę 🙂 Upał jest boski, więc długie gotowanie zostawiłam na zimniejsze dni. Dziś na szybko cycek kurczaka na pierzynce z brokuła 🙂 Obiad w 30 min… Jest warzywo, jest mięso, jest pysznie, jest czas na opalanie ;P Cóż więcej do szczęścia potrzeba?! Czytaj więcej

Nadziany kotlet

Nadziany kotlet

To był ciężki dzień, wróciłam do domu styrana jak koń po westernie ;P Ale już od południa wiedziałam, jak będę dziś odpoczywać. Miałam przeogromną ochotę na kotlety mielone z warzywami. Z ochotą jak z kobietą, nie ma co dyskutować, trzeba się podporządkować ;D Obiad wyszedł pyszny i na pewno nie raz jeszcze do niego wrócę 🙂

Czytaj więcej

Kotlety mielone pieczone w ketchupie

Kotlety mielone pieczone w ketchupie

Kotlety mielone chodziły za mną już od kilku dni. Dzisiaj wreszcie zabrałam się za ich przygotowanie, ale nie w wersji standardowej. Zamiast bułki tartej dałam płatki owsiane i zapiekłam je w ketchupie. Przyznam, że efekt powalił mnie z nóg. Wyszły tak cudownie delikatne i pyszne, że nie mogłam odejść od stołu 🙂

Czytaj więcej

Zrazy

Zrazy

Ostatni kawałek mięsa, jaki znalazłam w zamrażarce, to łopatka. Ani mielone, ani gulasz, ani bitki dzisiaj do mnie nie przemawiały. A zrazy jak dotąd robiłam tylko raz i to z wołowiny, ale kto mi zabroni spróbować zrobić małą podmiankę? A no nikt 🙂 Jak pomyślałam, tak zrobiłam 🙂 Och jak one mi smakują 🙂

Czytaj więcej

Zapiekanka z fasolką szparagową

Zapiekanka z fasolką szparagową

Wiosna zbliża się wielkimi krokami, więc czas przygotować zamrażarkę na nowe zapasy. Mam sporo fasolki szparagowej żółtej i zielonej, dlatego postanowiłam ją wykorzystać 🙂 Tym razem użyłam fasolę jako podstawę do zapiekanki, a raczej do wielkiej improwizacji 🙂 Postanowiłam, że wykorzystam tylko to, co aktualnie mam w lodówce. Danie wyszło naprawdę niedrogie, a bardzo dobre i treściwe.

Czytaj więcej

Ośmiornica w czosnku

Ośmiornica w czosnku

Tak. To było prawdziwe wyzwanie i sama siebie podziwiam, że zdobyłam się na coś takiego 🙂 Pojęcia nie miałam absolutnie żadnego, ani jak, ani z czym, ani kiedy… Totalna magia. Zaczęłam kopać w Internecie i trafiłam na bloga Pani Samiry. Wszystko opisane krok po kroku. Widać, że kobieta ma wiedzę i doświadczenie. Z tego powodu nie będę opisywać jak się zabrać za tego morskiego potwora, a jedynie podam linka do wspomnianej strony 🙂

Czytaj więcej

Zupa krem pomidorowa

Zupa krem pomidorowa

Pomidorówka to przekleństwo mojego dzieciństwa. Szczerze jej nienawidziłam. Wolałam chodzić głodna, albo zjeść kanapkę z serem. Wszystko, oby tylko nie zupa pomidorowa… Ileż ja się napłakałam nad talerzem, to wiem tylko ja i moja mama. Mija lat X i co się dzieje? Sama zaczynam ją gotować 🙂 Fakt, trochę inaczej, bo bez ryżu czy makaronu, ale nic nie zmieni faktu, że jest to pomidorówa.

Czytaj więcej

Zapiekanka z kiełbasą

Zapiekanka z kiełbasą

Dzisiejszy obiad, to czysta improwizacja 🙂 Wczoraj na szybko pitrasiłam i potrawka wyszła mi okropnie pikantna, dzisiaj postanowiłam ją uratować, bo w oryginalnej wersji była nie do zjedzenia 😛  Czułam się trochę jak baba jaga mieszająca swoją miksturę w wielkim kotle. Szczypta tego, dwie szczypty tamtego, zamieszać raz w prawo i dwa razy w lewo 🙂 W końcu zrobiłam „chyba zapiekankę” 🙂

Czytaj więcej

Zapiekanka z ryżem jaśminowym

Zapiekanka z ryżem jaśminowym

Tak prawdę mówiąc zapiekankę powinnam nazwać „Gadosiowa” 🙂 Wczoraj spotkałam Panią Gadosiową i na pytanie co robię na obiad, powiedziałam, że nic bo jakoś nie chce mi się gotować. Dzisiaj spotkałam Pana Gadosiowego i dokładnie taka sama rozmowa… Wróciłam do domu z postanowieniem, że jest upał i to zrozumiałe, że nie mam ochoty na gotowanie ;P Sumienie jednak nie dawało mi spokoju, więc zaciągnęłam ciało do kuchni i jak zawsze z tego co akurat w lodówce ukręciłam zapiekankę 🙂

Czytaj więcej