Drugie życie bułki :)

Zdarza się Wam zapomnieć o zakupie świeżego pieczywa? Co robicie z tym sprzed dwóch dni? Chleb może dłużej poleżeć, ale mało kto lubi bułki po dwóch. Można je oczywiście ususzyć i zmielić na bułkę tartą, ale jeśli  akurat jesteśmy głodni, to lepiej dać im drugą szansę i odświeżyć 🙂

Co robię z bułkami niepierwszej świeżości:

  1. Zapiekanki – smaruję lekko tłuszczem, układam wędlinę, ser, paprykę… Każdy to, co lubi. Wstawiam do piekarnika.
  2. Burger – bułkę przekrawam na pół i podsmażałam płaską stroną na oliwie z oliwek. Smaruję obie części majonezem, kapusta pekińska, wędlina, pomidor, jajko sadzone.
  3. Grzanki – kroję bułkę w kromki i podsmażam na oliwie z obu stron. Masło przyprawiam bazylią i smaruję każdą kromkę. Idealny dodatek np do jajecznicy 🙂
5
Print Friendly

Dodaj komentarz