Cytrynówka

Ileż można jeść! 😉 Człowiek nie wielbłąd – pić musi 🙂 Wczoraj miałyśmy „babski wieczór” na którym, te z nas które mogły, raczyły się cytrynówką własnej roboty naszej Ani 🙂 Aniu! Jesteśmy wdzięczne :* Autorka tegoż przepisu prosiła, żebym zaznaczyła, że trunek ma moc, a kaca po nim ni ma 🙂 Skoro tak, to do dzieła! 🙂

Składniki:

  • 12 cytryn,
  • 1 L spirytusu,
  • 1,5 L wody,
  • 600 g cukru.

Cytryny należy sparzyć wrzątkiem, osuszyć i zalać spirytusem na 24 H (potrzebne wygodne naczynie). Po upływie doby, wyciskamy sok z cytryn, najlepiej przez sitko, żeby miąższ i pestki zatrzymać, i wlewamy go  do spirytusu. Wodę podgrzewamy i rozpuszczamy w niej cukier. Przelewamy do spirytusu, odstawiamy na 2 – 3 dni. Rozlewamy do butelek i … z pragnienia nie umrzemy 🙂 Można organizować kolejny babski wieczór 🙂

P.S. Zdjęcie mam od Ani, za co bardzo jej dziękuję :*

4
Print Friendly

1 comment / Dodaj komentarz poniżej

Dodaj komentarz