Brownie z mascarpone i malinami

Dziś wszystkie diety idą w zapomnienie. Szaleństwo dla podniebienia i naszych wałków na brzuszku 🙂 Nie wiem jak to się stało, ale zostało nam trochę Brownie. Wyrzucić żal, a sił do zjedzenia już nie było. Postanowiłam dać ciastu drugie życie. Deser powstał w… 5 min? Nie zdążyłam włączyć stopera 😀 Zaletą jest to, że spokojnie Brownie można wymienić na inny biszkopt. Nie masz malin? Zamień je na inny owoc, albo nawet na zwykły dżem 🙂 Można szaleć, w końcu i tak w tym przypadku nikt kalorii nie będzie liczyć 🙂

Składniki:

  • ciasto Brownie (spokojnie nada się każdy czekoladowy biszkopt),
  • 250 g serka mascarpone,
  • 200 ml śmietanki 30%,
  • 3 łyżeczki cukru waniliowego,
  • maliny (świeże lub w syropie. Mogą być inne ulubione owoce),
  • słone krakersy.

Sposób przygotowania:

Na dnie słoiczków ułożyłam kawałki Brownie. Serek mascarpone ubiłam z śmietanką i cukrem waniliowym na gęsty krem. Białą masę wyłożyłam na ciasto, następnie maliny i pokruszone krakersy 🙂 Koniec :*

7
Print Friendly

2 comments / Dodaj komentarz poniżej

Dodaj komentarz